Kościół zielonoświątkowy a Kościół katolicki

Paweł Biedziak

Co nas dzieli, co nas łączy?
W co wierzymy?

Chrzest

Kościół katolicki

Chrzest to sakrament (widoczny znak niewidzialnej łaski), dzięki któremu ochrzczony otrzymuje od Boga dar nowego życia. Chrzest oczyszcza z grzechu pierworodnego i grzechów osobistych oraz włącza we wspólnotę Kościoła, a co najważniejsze otwiera drogę do zbawienia, bo jest „zanurzeniem w śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa”. Można chrzcić niemowlęta i dzieci (przez pokropienie wodą głowy), bo łaska wiary podarowana w chrzcie, podobnie do daru życia, rozwija się dzięki pomocy rodziców. Uzasadniając chrzest dzieci, Kościół katolicki powołuje się na biblijne opisy chrztu „wraz z całym domem”, przyjmując, że wskazują one  na chrzest udzielany również dzieciom. Katolicy uzasadniają chrzest dzieci także tradycją wczesnochrześcijańską (m.in. Orygenes, III wiek n.e.).

Kościół zielonoświątkowy

Chrzest to ustanowiony przez Jezusa znak  związania się z Chrystusem i jego Kościołem. Zanurzenie w wodzie jest wyrazem i potwierdzeniem wiary w śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Dlatego chrzest mogą przyjąć wyłącznie osoby dorosłe, które otworzyły swoje serca  i przyjęły Jezusa do siebie. To postępowanie jest  zgodne z biblijnym porządkiem (Mk 16,16): „kto uwierzy i zostanie ochrzczony, będzie zbawiony”. Chrzest poprzedza wiara i związane z nią nawrócenie. Wyraźnie widać to w najwcześniejszych praktykach chrztu. Piotr mówi do słuchaczy (Dz 2,38): „Nawróćcie się i niech każdy z was przyjmie chrzest w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie dar Ducha Świętego”. Zanurzenie w wodzie jest więc zarówno znakiem wiary, potwierdzeniem odpuszczenia grzechów, jak i uzdolnieniem ochrzczonego do przyjęcia darów Ducha Świętego. Kościół zielonoświątkowy nie znajduje uzasadnienia biblijnego do chrzczenia dzieci w zapisach o chrzcie „wraz z całym domem”. Słowa te bowiem nie wspominają wprost o dzieciach, a domysły nie powinny stanowić podstawy dla prawd wiary. Biblia nie zawiera ani jednego opisu chrztu dziecka. Kościół zielonoświątkowy szanuje pisarzy wczesnochrześcijańskich, ale za źródło prawd wiary i postępowania uważa jedynie Biblię. Zielonoświątkowcy, zachęceni przez Jezusa, błogosławią  niemowlęta i małe dzieci, modląc się razem z ich rodzicami o to, by przyjęły kiedyś Jezusa do swojego serca. Taka wiara, której wyrazem i potwierdzeniem stanie się chrzest, wystarczy, aby zostać zbawionym i żyć wiecznie.

Wieczerza Pańska

Kościół katolicki

Wieczerza odbywa się w czasie Mszy (Eucharystii). Zgromadzenie wiernych z kapłanem na czele, który działa w imieniu Chrystusa (w osobie Chrystusa), wspomina i uobecnia ofiarę, jaką  Jezus poniósł na krzyżu. Spożywając ciało i krew Zbawiciela pod postacią chleba i wina (w praktyce najczęściej tylko pod postacią chleba), katolicy pozostają w komunii (jedności) z Bogiem, dziękują mu za śmierć i zmartwychwstanie Jego Syna. Wierzą, że kiedy kapłan w czasie Mszy wypowiada w imieniu Chrystusa słowa: „(…) To jest Ciało moje (…) To jest Krew moja (…)” następuje realna przemiana chleba w ciało, a wina w krew Chrystusa. Zewnętrzne przypadłości (czyli m.in. ciężar, smak, kolor i zapach) pozostają niezmienione, ale to co najistotniejsze ulega zmianie i to na trwałe. Dlatego po zakończeniu Mszy, chleb jest nadal Ciałem Chrystusa. Można go zanieść np. chorym, którzy na Mszę nie mogli przybyć.

Kościół zielonoświątkowy

Wieczerza Pańska jest nie tylko wspominaniem, ale i uobecnianiem śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Wierni, wspominając, uczestniczą duchowo w zbawczych wydarzeniach. Stają pod krzyżem i przy pustym grobie. Przechodzą razem ze Zbawicielem ze śmierci do życia, z niewoli grzechu do wolności dzieci Bożych. Radośnie dziękują za swoje zbawienie. W czasie Wieczerzy spotykają Chrystusa prawdziwie obecnego. A spożywając chleb i wino uczestniczą w Jego ciele i krwi (ale tylko podczas nabożeństwa, bo Biblia nie wspomina nigdzie o trwałej przemianie chleba i wina). To spotkanie (społeczność, jedność) z Chrystusem w chlebie i winie poprzedzone jest wyznaniem grzechów. Bóg je odpuszcza. To jego dar. Dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa wierzący uzyskuje zbawienie. Za darmo. Bez żadnych własnych zasług.

Maria, matka Jezusa

Kościół katolicki

Katolicy nazywają Marię Matką Bożą. Tytuł ten wiążą z boskością jej Syna. Skoro poczęła i urodziła prawdziwego człowieka i prawdziwego Boga w jednej osobie, to w tym znaczeniu można ją nazywać Matką Bożą. Maria według katolików urodziła się wolna od grzechów, bo Bóg, przewidując zasługi Chrystusa, uchronił ją od grzeszności. Jako dziewica, przy udziale Ducha Świętego, poczęła Jezusa. Katolicy przyjmują, że Maria do końca życia pozostała dziewicą, a biblijne sceny z udziałem braci Jezusa opowiadają zdaniem teologów katolickich o jego bliskich krewnych (kuzynach), nie zaś  o rodzonych braciach. Ludzie wielokrotnie zwracali się do Marii z prośbą o wstawiennictwo u Jezusa (np. wesele w Kanie Galilejskiej). Dlatego również dzisiaj katolicy proszą Marię, która z ciałem i duszą została wzięta do nieba, o wstawiennictwo u Boga. Tym bardziej, że Jezus, zdaniem katolików, wskazał Janowi, a tym samym wszystkim wierzącym, Marię jako duchową matkę, mówiąc z krzyża: Oto matka twoja (J 19,27). 

Kościół zielonoświątkowy

Maria to  – zgodnie z biblijnymi określeniami (Łk 1,43) – Matka naszego Pana. Została uszczęśliwiona (błogosławiona) przez Boga, który zdecydował, że to właśnie ona, przy udziale Ducha Świętego, pocznie i wyda na świat Jego Syna. To niesamowite wyróżnienie (łaską wypełnienie, obdarowanie) Maria przyjęła z wielką pokorą. Kościół zielonoświątkowy dostrzega jej, wyznaczoną przez Boga, bardzo ważną rolę w historii zbawienia. Z tego też względu z wielkim szacunkiem odnosi się do błogosławionej Matki Pana.

Maria zawsze jednak wskazywała na działanie i moc Jezusa (np. wesele w Kanie Galilejskiej). Stała wraz z Janem pod krzyżem, kiedy Chrystus  przypominał o przykazaniu miłości, prosząc, aby Maria i Jan opiekowali się sobą. W tym znaczeniu słowa Jezusa wzywają wszystkich wierzących do pełnej oddania, wzajemnej troski o siebie. Jak każdy człowiek, dotknięta grzechem, Maria potrzebowała zbawienia. Uzyskała je dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. W Biblii nie ma mowy ani o bezgrzeszności Marii, ani o jej wzięciu z duszą i ciałem do nieba. Biblia wskazuje natomiast, że oprócz Jezusa, Maria miała także inne dzieci. Bracia Jezusa są nawet wymienieni z imienia (Mk 6,3). Józef i Maria tworzyli typową dla ówczesnej kultury wielodzietną rodzinę. Dziewictwo Marii dotyczy poczęcia Jezusa bez udziału mężczyzny, na skutek działania Ducha Świętego.

Kościół zielonoświątkowy unika określania Marii mianem Matki Bożej, bo w praktyce prowadzi to do kultu maryjnego, czyli oddawania Marii chwały i czci, uznawania jej za pośredniczkę na drodze zbawienia oraz za osobę lepiej od Boga rozumiejącą ludzkie potrzeby. Według Biblii jedynym pośrednikiem na drodze do Ojca jest Jezus (J 14,6). Bóg jest jeden – w osobach Ojca, Syna i Ducha Świętego – i tylko Jemu należy się chwała. Maria w ludowej, katolickiej pobożności oraz w poglądach niektórych teologów, wydaje się odbierać chwałę należną Bogu. Procesje z jej figurą, wędrówka jej obrazów po domach, przypisywane tytuły (np. „Królowa Aniołów”, „Królowa Świata”) nie tylko nie znajdują żadnego uzasadnienia w Bożym Słowie, ale wręcz są jego zaprzeczeniem. Ludzie wierzący zawsze mogą zwracać się bezpośrednio do Boga, który ich kocha i rozumie najpełniej. Boga, który jest Królem królów i Panem panów, który tak bardzo umiłował świat, że Syna swego dał, aby ludzie nie zginęli.

Papież

Kościół katolicki

Papież to w rozumieniu Kościoła katolickiego następca świętego Piotra. To właśnie tego ucznia Jezus nazwał skałą, na której zbuduje swój Kościół. To jemu postanowił dać moc podejmowania wiążących decyzji, dotyczących życia Kościoła. Przywódczą rolę Piotra (prymat Piotrowy) wiąże się z jego misją w stolicy cesarstwa rzymskiego. Piotr kierował tamtejszym Kościołem. W Rzymie umarł śmiercią męczeńską. Katolicy, nie negując kolegialnego (wspólnotowego)  kierowania całym Kościołem przez zgromadzenia biskupów (sobory, synody), podkreślają, że każdorazowy następca Piotra (pierwszy biskup Rzymu) pełni z nadania Chrystusa w tych zgromadzeniach, a także w całym Kościele, rolę przewodnią. Papież wybierany jest przez zgromadzenie kardynałów. Zazwyczaj  swoją służbę sprawuje aż do śmierci. W XIX wieku na soborze watykańskim I zdecydowano, że papież jest nieomylny w sprawach wiary i moralności. Kościół tłumaczy, że niegodne zachowania niektórych papieży albo gorszące okoliczności ich wyboru, do których niekiedy dochodziło,  nie przekreślają Bożego powołania – „Ty jesteś Piotr i na tej opoce zbuduję swój Kościół” – skierowanego do wszystkich następców Piotra.

Kościół zielonoświątkowy

Wspólnoty protestanckie (w tym Kościół zielonoświątkowy) uważają, że Biblia wspomina przede wszystkim o wspólnotowym kierowaniu Kościołem przez apostołów oraz ich współpracowników. Pierwszy poważny spór dotyczący sposobu przyjmowania pogan do Kościoła, a w zasadzie otwarcia się Kościoła na ludzi spoza wyznania mojżeszowego, rozstrzygnięty został przez apostołów i starszych zgromadzonych w Jerozolimie (Dz 15). W dyskusji brał udział Piotr, ale także Paweł i Barnaba, a mowę podsumowującą wygłosił Jakub. To wskazuje, że słów Jezusa o budowaniu Kościoła na skale apostołowie nie zinterpretowali jako powołania Piotra do przewodzenia wspólnocie.  Wszystkie kluczowe decyzje dotyczące rozumienia prawd wiary podejmowano zawsze na soborach. Skałą, na której Bóg budował swój Kościół był nie tylko Piotr, ale też Paweł, Barnaba, Jakub oraz liderzy lokalnych wspólnot.  Kościół zielonoświątkowy wsłuchuje się w głos Ducha Świętego, który kieruje zarówno całą wspólnotą, jak i poszczególnymi zborami. Wszędzie, gdzie powstaje zbór, Bóg powołuje swojego Piotra, czyli osoby (pastorów i starszych), na których, jak na skale, chce budować swój Kościół.  W skali kraju wybierają oni radę Kościoła i naczelnego prezbitera (biskupa). Rada i prezbiter naczelny w imieniu całej wspólnoty podejmują jednak wyłącznie decyzje o charakterze administracyjnym. __